Nienawiścią odpłacajcie nie swym braciom.
Niszczą marzenia Inni Ci to ich los naciął.
Życie sobie ułóżcie, stwórzcie własne bajki.
Tycie momenty, jako śmierci kołysanki.
Gdy zapragniesz sen swój, szał ogarnia cicho.
Tworzą Magowie świat, gwałcą z maskami.
Brodzą po prawdzie kuszą cudzymi darami.
Wodzom ufajcie nie przez nich żeście muskani.
Wiecznie błądzicie zduszoną trwogą głupich mas.
Cieszcie się chwilą, jadąc dalej w ciemny las.
Wciąż staczając się nie wiedząc, po co dalej być.
Mąż prawy nie stanie, gdy trzeba stopy im myć.
16
maj
11
Nie wiem czy cały WSZN tęskni, ale ja w każdym bądz rak. Nie mogę tu często wchodzi, bo trzeba obchodzi zabezpieczenia
Mam nadzieję, że się tu kiedyś pojawisz mnie odwiedzi. Chciałabym.
PS. na “O tym, jak tracimy bliskich.” nie mogę już wchodzi- blokada, więc jeśli chciałbyś pogadac to na różnych podstronkach :*