16
maj
11

Tak mija mi czas.

Tak naprawdę jestem tylko swoim więźniem.
Drapię tapety, ściany z rozpaczy, gadając tylko z wątpliwościami, karaluchami.
Niewolnikiem Własnej Woli, co dniem w króla na tronie przemienia się, z łakowilkami w nocy bratam się.
Nieśmiało otwieram oczy wraz z dziewiczymi promieniami, odurzam się oparami.

Łapię ostrość i kontrast obrazu.
Mrużę rzęsy, powracam chwilowo w snu krainy.
Wiem, że na tym świecie nigdzie nie ma winy.
Włączam pojmowanie, ładuję w siebie mnóstwo gazu.
Kofeina, nikotyna, mateina, bywa tauryna,
Czy też teina, rzadko amfetamina.
Na śniadanie z namiętnych, anielski ust landryna.
Nic do wieczora, oprócz kawy i fajek.
Proszę, ma psycholidalna rzeczywistość jest jak z bajek.
Zwiększają się źrenice, gdy jest wolności czas.
Na momencik w tym podłym świecie nie będzie nas.
Otoczenie przez myśli ugnie się.
Odnajdziesz ukrytego siebie, gdzieś na dnie.
Smutny, wygłodzony, zapomniany, odrzucony.
Wijący się we własnym kale.
Drapiącym się po głowie, nerwowo, niedbale.
Krzyczący w zapomnianym języku rozpaczy.
Rwący szaleńczo włosy, wbijający w oczy igły.
Jego tęczówki niczym resztki białej mgły.
Jeszcze żyje, bo zniewolił go Strach.
Musi pędzić, bo uwikłał się w społecznych grach.
Motyw ze snów, biec, uciekać i być spowalnianym.
Następnie ranić gardło, drzeć się, a głosu jak nie było, tak nie ma.
Mimiczny dialog między postaciami dwiema.
Czuć się od startu przegranym, ciągle doganianym.
Ryczącym wprost do uszu, szarpiącym za stopy.
Krzyczącym wszędzie pomocy, pomocy!
Wszyscy głusi na samotności dialekt niezrozumiały.
Kukiełki odpowiadają to, co miały.
Zwracasz się, więc sam do siebie.
Rozpoczynasz intymną, wewnętrzną konwersację.
Uprawiasz mentalny samogwałt, jest Ci jak w niebie.


1 Odpowiedź do “Tak mija mi czas.”


  1. 1 SIostra
    Maj 22, 2011 o 4:24 pm

    Jakiej pomocy pragniesz i potrzebujesz. podpowiedz a spróbuje ci jej udzielić?

    Każdą grę nawet tę społeczną można zacząć, zakończyć lub przerwać. Każdą można wygrać lub przegrać. Czasem pozorna przegrana może tak naprawdę być wygraną a wygrana przegraną.
    Nawet Z kału można się obmyć.
    Nie uważasz, ze strach czasem może być naszym sprzymierzeńcem.


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.