Nienawiścią odpłacajcie nie swym braciom.
Niszczą marzenia Inni Ci to ich los naciął.
Czytaj dalej ‘RaXzXI. Trzynasto-wersowy, trzynasto-zgłoskowiec dwustronny.’
Archiwum kategorii 'Humor.'
Telefon.
-Taak, słucham?
-Halo, halo, niech Twe usta przemówią do słuchawki śmiało.
Me ślepia dostrzegają dźwięk, podświadomie czuje Twoja nagość.
Wybacz mi na wstępie te schizofreniczna śmiałość.
Wystukałem Twój numer z zaciśniętymi powiekami, całkowicie losowo.
Philosophiczna wiedzorskmina i magyiczna magija o kapsku kija, czyli… filozoficzne nauki o gównie
Póki brak luki, próżni dzielącej psajhonapsy.
Kreować dopóki powinność się cuci i serce samo nuci, rymem szczerze zarzuci.
Projektować tandetne sztuki, infantylną dobitność.
Senna Wenna się budzi.
Póki, póki Wenna się budzi.
Tworzyć dopóki dusza nuci, nieco lodowatej wody, serce się cuci.
Czytaj dalej ‘Philosophiczna wiedzorskmina i magyiczna magija o kapsku kija, czyli… filozoficzne nauki o gównie’
“coś/sth/dzyń!”
Pocałunki, stosunki, myśli rozwarte na oścież.
Mimika duszy, aktorstwa fechtunek.
To nie ratunek.
Dalej chcesz? Czytaj dalej ‘“coś/sth/dzyń!”’
Scena „T4k, t4 j4ż sc4n4 nr 4.”
Scena „T4k, t4 j4ż sc4n4 nr 4.”
Opis: (też jakiś x – Scenarzysta – Hejcia, kocham Cię, jak to czytasz
– you know who to who – Cicho! – Opanator – ! – Globalny Streszczator – … – Wszyscy Naraz) Czytaj dalej ‘Scena „T4k, t4 j4ż sc4n4 nr 4.”’
Nowa Scena.
Scena. „Poradnik Młodej Kucharki. Telezakupy Wolna Dusza.” Czytaj dalej ‘Nowa Scena.’
Wspaniała sztuka!
Igraszki z diabłem.
W wykonaniu Teatru Telewizji Polskiej. Czytaj dalej ‘Wspaniała sztuka!’
Spojler!
Scena u Scenarzysty.
Siedzę przy dziwnej maszynie, z napisem emachyins i rozmyślam. Nad ogólnym sensem, a w szczególności nad moim sensem. Tego siedzenia i rozmyślania, tworzenia, wędrowania, poznawania i odkrywania. Kraina, u której wędruję bram jest taka szeroka i niepojęta. Sam ją tworzę, tą krainę, chociaż ona już od dawna była. Koniec, czas na pauzę, czas na pisania wedle reguł, standardowo. Czytaj dalej ‘Spojler!’
Auto-wywiad rzeka. O mnie.
Potrzebuję katharsis, duchowego oczyszczenia.
Do tego zrozumienia, u kogokolwiek.
Zapomnienia, do czego potrzebuję wcześniejszego poukładania.
Posiadam chęć szokowania i nauczania. Podróżowania, ewoluowania, pięcia się ku doskonałości. Pokazywania innym swojego spojrzenia na świat. Wsparcia, krytyki i podtrzymania na duchu.
Nie lubię prostoty, kocham zmuszać do myślenia. Wiem, że to boli, jak mało co.
Ponadto, kurwa, chcę ogarnąć swojego bloga. Stąd ten wpis. ;]
Czytaj dalej ‘Auto-wywiad rzeka. O mnie.’
Dzisiaj… po chamsku.
Tak, tytuł wpisu dobrze rzecze. Zajmę się dzisiaj dosadnym, aczkolwiek chamskim porównaniem pewnej religii… do całowania dupy Henryka. O co chodzi mojemu choremu umysłowi?…
„DUPA HENRYKA”
Robert Anton Wilson
Tego poranka ktoś zapukał do mych drzwi. Kiedy je otworzyłem, ujrzałem zadbaną, ładnie ubraną parę ludzi. Mężczyzna odezwał się pierwszy: – Cześć! Ja jestem Jan, a to Maria.
Czytaj dalej ‘Dzisiaj… po chamsku.’